Finisaż wystawy „Z albumu dowódcy obozu” – wieczór pamięci, historii i poruszeń
Finisaż wystawy „Z albumu dowódcy obozu…”
W czwartek, 31 lipca 2025 roku, w kamienicy po dawnym kinie „Bałtyk” przy ul. Kościuszki 24 w Suwałkach, odbył się uroczysty finisaż wystawy „Z albumu dowódcy obozu”. Zakończył on trzytygodniowy projekt, który poruszył tysiące odwiedzających i pozostawił trwały ślad w lokalnej – i nie tylko – pamięci historycznej. Zapraszamy na kilka słów podsumowania wraz z fotografiami autorstwa Łukasza Tyczkowskiego z portalu Sudovia News.

Wykład o synu Stalina, niepublikowane nagrania i ostatnie chwile wystawy
Finisaż zgromadził licznych gości, dla których przygotowano wyjątkowy program.
Wieczór rozpoczął się podziękowaniami dla partnerów wystawy. Kurator projektu wystawy – Krzysztof Dawid Kowalewski – wręczył zaprzyjaźnionym osobom, firmom i instytucjom pamiątkowe dyplomy. Następnie rozpoczął się wykład dr. Stefana Michała Marcinkiewicza z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie pt.:
„Syn Józefa Stalina w Suwałkach? Jenieckie losy Jakowa Dżugaszwilego (1907–1943)”.
To fascynujące wystąpienie wprowadziło uczestników w mniej znane wątki historii II wojny światowej, przybliżając temat obecności syna sowieckiego dyktatora w niemieckich obozach jenieckich, przesłuchaniu w obozie w Prostkach / Boguszach koło Ełku oraz możliwych związków z Suwałkami.
Kolejnym punktem programu był pokaz niepublikowanych wcześniej nagrań wideo autorstwa kuratora wystawy, Krzysztofa Dawida Kowalewskiego, dokumentujących wspomnienia świadków II Wojny Światowej z Suwalszczyzny. To niezwykle cenny materiał archiwalny, pełen emocji, osobistych opowieści i refleksji.
Zobacz film podsumowujący zamknięcie wystawy:
Wieczór finisażu był nie tylko oficjalnym zakończeniem ekspozycji, ale także momentem wspólnej zadumy, pytań i rozmów, które towarzyszyły ostatnim odwiedzinom w przestrzeni wystawy.
Trzy tygodnie niezwykłej obecności w Suwałkach
Wystawa „Z albumu dowódcy obozu”, dostępna dla zwiedzających od 15 do 31 lipca 2025 roku, okazała się wydarzeniem bezprecedensowym – zarówno na skalę lokalną, jak i międzynarodową.
Po raz pierwszy w historii publicznie pokazano fotografie wykonane przez komendanta niemieckiego obozu jenieckiego Luftwaffe Sonderlager Ost – działającego równolegle ze Stalagiem IF Sudauen. Autorem zdjęć był Nikolaus Knozer – przedwojenny fotograf, który zasłynął portretami cesarza Austro-Węgier, a podczas wojny dokumentował życie za drutem kolczastym – z pozycji oprawcy, nie ofiary.
Te poruszające, a zarazem estetycznie dopracowane zdjęcia po raz pierwszy ujrzały światło dzienne. Ich moc, autentyczność i historyczna wartość przyciągnęły tłumy.




Kilka tysięcy odwiedzających, goście z zagranicy, wspólna refleksja
W ciągu trzech tygodni wystawę odwiedziło kilka tysięcy osób – wśród nich mieszkańcy Suwałk, regionu, ale też osoby z całej Polski.
Nie zabrakło również gości z zagranicy, w tym m.in. z Kanady. To z myślą o nich przygotowaliśmy tablice informacyjne i opisy zdjęć w dwóch wersjach językowych – po polsku i angielsku.
Wielu odwiedzających dzieliło się głębokim wzruszeniem, poruszeniem i osobistą refleksją. Wystawa stała się nie tylko doświadczeniem historycznym, ale też emocjonalnym – pokazała wojnę z innej, trudnej i często niewygodnej perspektywy.
To historia, która nie krzyczała, ale patrzyła prosto w oczy.

Partnerstwo i współpraca – fundamenty sukcesu
Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie „Nasza Suwalszczyzna”,
współorganizatorem – Centrum Rozwoju Tradycji i Przyszłości.
Projekt był współfinansowany z budżetu Miasta Suwałki.
To właśnie dzięki tej współpracy możliwe było zrealizowanie wystawy o tak dużym znaczeniu, zarówno pod względem historycznym, jak i społecznym.

Co dalej z wystawą?
Na chwilę obecną nie jest jeszcze przesądzone, czy wystawa „Z albumu dowódcy obozu” zostanie ponownie zaprezentowana w innym mieście lub kraju.
Będziemy jednak zabiegać o to, by ekspozycja mogła zostać pokazana kolejnym odbiorcom – w Polsce i poza jej granicami.
Wierzymy, że ta historia – pokazana przez pryzmat zdjęć wykonanych przez samego komendanta obozu – musi zostać opowiedziana więcej niż raz.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami w tych niezwykłych trzech tygodniach.
To był czas głębokiej obecności, wspólnej pamięci i cichej refleksji.
Do zobaczenia – mamy nadzieję – przy kolejnej odsłonie tego projektu.
















